wtorek, 25 października 2016

Kolia

Jak zwykle długo mnie tu nie było ale nie próżnowałam.Pracuję w zupełnie innym zawodzie a biżuteria to moje hobby,robię ją w wolnym czasie a z tym czasem różnie bywa.No ale do rzeczy.Długo nosiłam się z zamiarem stworzenia takiej kolii i wreszcie jest.
Koraliki jakie użyłam to oczywiście Toho110 przyszywane po jednym,więc trochę zajęło mi to czasu i kilka Fire Polish a w centralnym punkcie kaboszon.
Uważam,że kolia ta ładnie się prezentuje  np .do białej koszuli ale i do sukienek,bluzek z dużymi dekoltami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz